Adam i Daga przedstawiają wzruszającą, pełną wzlotow i upadkow historię o miłości, oddaniu i honorze:
O tym, jak Adam stał się obrzydliwie bogaty (chociaż jego to nie obrzydza)
; D


pewnego dnia daga poszla do sklepu i zobaczyła karton z lisim mlekiem.

och lisie mleko mniam mniam, powiedziała i szybko pobiegła do adama, żeby powiedziec mu o tym że tym lisiem mlekeim mozna tankowac ekskorta

adam powiedzial, ze to bardzo dobry pomysl, bo konczy mu sie denaturat i wlał karton mleka lisiego odpalił basscorta i pojechali z dagą do...

pacanowa, żeby adam mogł wydoic koze, bo daga przeczytała że mleko z kozy jest bardziej wydajne

niestety, zanim zdążyli dojechać do pasącej się kozy, drogę zaszła im lisia krolowa i rozległy się grzmoty i błyskawice

Adam wyciagnał z bagaznika świetlny miecz i pokonał lisice krolową dzieki czemu mogli wyruszyc w dalsza drogę aby adam mogł wydoic kozę

niestety, lisia ktolowa zmartwychwstała i obok niej wyłoniły się z otchłani ziemi lisie szkielety. krolowa powiedziała: MUA-HA-HA-HA-HAAAA! Nie ruszycie dalej, chyba ze oddacie mi moje mleko, albo znajdziecie moj zagubiony cycek, zebym mogła się wydoić i nakarmić moje szkielety!! MUAHAHAHAHA

Jednak Adam z Dagą nie dali za wygraną, kiedy Adam poszedł szukać zaginonego cycka Daga wyszła z auta i odwrociła uwagę lisicy pokazując jej swoją dużą głowe

Daga myślała, że swoją głową zasłoni wlew paliwa basscorta, ale gdy popatrzyła w bok, na przelatującą na motolotni rzepę, krolowa zobaczyła wlew paliwa przez uszy Dagi, bo jej głowa była pusta.

kiedy Adam wrocił ze zgubionym cyckiem lisicy, Daga wskoczyła szybko do samochodu i ruszyli w dalszą drogę aby Adam mogł wydoić kozę, jednak coś zaczęło brzydko pachnieć okazało się że Adam wdepną po drodze w zgniłe jabłko i juz na wiecznosc utrzyma sie na nim ten zapach. pootwierali wszystkie okna w samochodzie

wtedy adam zasnął za kierownicą i zaczęło mu się śnić, co przeżył w krainie cyckow, gdzie znalazł cycka krolowej lisicy. przypomnial mu sie dramatyczny moment, kiedy drzewo cyckowe oplotło go swoimi cyckami i chcialo rozerwac na strzepy

znudzona daga trzepneła adama w głowe aby się obudził i pojechali dalej, w koncu dojechali do pacanowa, ale zdobycie koziego melka nie było takie łatwe

koza, ktorą spotkali, pochodziła z czarnobyla: miała 3 głowy, 8 nog, zabijała wzrokiem i była obojniakiem. na szczęśnie była zbyt zajęta kopulowaniem ze sobą, więc daga szybko ją wydoiła i od razu uciekła

tak pisała się wyobraźnia adama jednak rzeczywistosc była zupełnie inna.. zaraz po dojechaniu do pacanowa adamowi pogorszył sie wzrok i nie mogł odroznić krowy od kozy, więc musiał zwrocic sie do miejscowego okulisty ktory nic na to nie mogł poradzić jednak znalazł sposob na to aby pomoc wydoic adamowi koze.. zrobił z gumowej rekawiczki wymiona i kazał uczyc się adamowi na nich jak doi sie kozy, napełnił ja do odpowiednich rozmairow. ponieważ wczesniej adam miał stycznosc tylko z wymionami kroW a one są o wiele wieksze, po tygodniu nauki Adam był gotow aby odroznic wymiona krowy od wymion kozy przez co szybko wydoił koze i dzieki temu mieli oni paliwo aby wrocic do wrocławia

wtedy daga obudziła się i adam powiedział "dagmaro! tak sie ciesze, ze zyjesz! mleko tej kozy z czarnobyla chyba nie jest dobre do picia!". Dagmara przyznała Adamowi rację, bo przecież Adam zawsze ją ma. Niestety, całe mleko zostało wypite przez Dagę, więc musieli czekać aż Dadze zechce się siku. Wtedy Daga otworzyła wlew paliwa, położyła nogi na tylnej szybie basscorta i trzymając się mocno krawędzi dachu, zatankowała samochod.

daga znowu musiała pacnąc adama w głowę bo jego sny zakłocały jego cały ukłąd nerwowy przez co był za bardzo pobudzony a to wpływalo zle na jego serce, jednak kiedy daga dała mu we wrocławiu do wydojenia drugą koze natychmiast się uspokoił , zawsze kiedys adam był w stanie pobudzenia tylko wydojenie przez niego kozy mogło doprowadzić go do ludzkich zachowań, tak spedził adam wszystkie swoje lata otworzył fabryke ktora produkowała benzyne z koziego mleka i był przez to obrzydliwie bogaty

I żyli długo i szczęśliwie, dopoki nie umarli
THE END!